Moje nicnierobienie

sobota, 15 lipca 2017

I co dalej?

›
Powoli, powoli coś się robi, coś się dzieje. Zmęczenie? chyba bardziej to psychiczne niż fizyczne. Ciężko się za coś złapać..... nawet cele...
18 komentarzy:
sobota, 13 maja 2017

Wiosna?

›
Co za dzień, co za dzień...... szary, bury, ponury i do tego mglisty. Takiej wiosny to dawno nie mieliśmy. Nawet za bardzo nie ma kiedy podz...
6 komentarzy:
niedziela, 23 kwietnia 2017

poświątecznie

›
Poświątecznie, ale w temacie świąt Przygotowania nieśpieszne, bez paniki..... Parę kartek poleciało..... niestety nie do wszystkich (chol...
2 komentarze:
sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanoc

›
Jaj pomalowanych w najskrytsze marzenia. Bab smacznych i słodkich jak miód. Zajęcy hasających po ogródkach Waszej wyobraźni. Mokrego od wra...
2 komentarze:
niedziela, 26 marca 2017

wiosna?

›
przyleciały 😎 czyli - wiosna. A i u mnie na "ogrodzie" coś się zaczyna dziać w tym temacie. zakupiliśmy też magnolię. Ciekawe c...
2 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

justa35
Ponoć nic nie robię :)
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.