Moje nicnierobienie

wtorek, 29 września 2015

jesień idzie

›
Jesień idzie - nie ma na to rady Koniecznie z chusteczkami w tle, a raczej pod ręką.
2 komentarze:
niedziela, 20 września 2015

budowlany zastój

›
Pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Oczekiwanie na zamontowanie drzwi wejściowych wyczerpało pokłady cierpliwości...... I ciąg...
8 komentarzy:
wtorek, 8 września 2015

poplątanie z pomieszaniem

›
Mąż wpadł na pomysł, żeby zobaczyć czy widać....... Widać :) Zajumali - zalali rurki :) teraz lanie wody i schnięcie. Oczekiwanie na drzw...
6 komentarzy:
poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Aż sama się dziwię, że ktoś jeszcze nie ma dosyć

›
Wielkie ukłony dla Tych co zaglądają i nie mają jeszcze dosyć........ Tak było jeszcze niedawno. Teraz już dom jest cały szary - ale to jes...
4 komentarze:
niedziela, 16 sierpnia 2015

dalejjjjjjj

›
Widoki wieczorową porą z okna salonu będą niczego sobie...... Przygotowanie do malowania czyli tynki....... Podbitka nad tarasikiem - oj c...
4 komentarze:
wtorek, 11 sierpnia 2015

każdego dnia do przodu .....

›
..... powoli, bo upały raczej nie sprzyjają siedzeniu na dachu, jedynie znośnie w środku chałupki - na razie :) Jak znam swoje szczęście to ...
2 komentarze:
poniedziałek, 3 sierpnia 2015

nudyyyyyy.......

›
Dalej temat budowlany, nudny już dla niektórych (tak mi się coś wydaje :) ) Jeszcze jakieś dziury w dachu są Sobotni obiadek na działce......
7 komentarzy:
poniedziałek, 27 lipca 2015

Spotkania

›
Najpierw było klasycznie - gdzieś..... kiedyś..... wpadłam na bloga Ewci z Przytulnego domu. Cudnie się czytało, cuda się podglądało..... i...
5 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

justa35
Ponoć nic nie robię :)
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.