:)

Ponoć nic nie robię......

wtorek, 14 października 2014

mało się dzieje i powoli

Może będzie szaliczek....... Może w końcu uda się skończyć herbatkę (dopiero 5 - zaległości jak ta lala......) I poniekąd jest to post próbny, sprawdzający czy się uda...... Od jakiegoś czasu nie mogę wejść na swojego bloga, coś krzyczy o jakimś czymś........ wirusie, błędzie - sama nie pamiętam o co biega. Nie wiem o co biega.... bo ja raczej "debil komputerowy". Na kompie jest ponoć w miarę dobry antywirus..... nie wiem.....

2 komentarze:

  1. Już nic nie krzyczy :-) spokojnie można poczytać i podelektować się zdjęciami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi ulżyło ..... i blog został.....
      :)

      Usuń