:)

Ponoć nic nie robię......

niedziela, 23 kwietnia 2017

poświątecznie

Poświątecznie, ale w temacie świąt
Przygotowania nieśpieszne, bez paniki.....
Parę kartek poleciało..... niestety nie do wszystkich (cholibcia... czekaj mnie poszukiwanie adresownika, albo zbieranie od nowa adresów.....) karteczkowe poczynania .......

sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanoc

Jaj pomalowanych w najskrytsze marzenia. Bab smacznych i słodkich jak miód. Zajęcy hasających po ogródkach Waszej wyobraźni. Mokrego od wrażeń śmigusa dyngusa. Wszystkim - przyjaciołom, znajomym, zaglądającym, bywającym życzę wraz z moimi przyległościami

niedziela, 26 marca 2017

wiosna?

przyleciały 😎 czyli - wiosna. A i u mnie na "ogrodzie" coś się zaczyna dziać w tym temacie.
zakupiliśmy też magnolię. Ciekawe czy zakwitnie?
i renglody
ale tym razem troszkę im pomagamy ......
a to w ramach nie bycia przekąską...... dla
A i przy wejściu trochę kolorów
A z prac rekreacyjno-ręcznych - hafciki na kartki gotowe. Teraz tylko spiąć d..... w troki i nadać im odpowiednią oprawę.

piątek, 10 marca 2017

niedziela, 12 lutego 2017

Kolejna zmiana????

Patrząc po ostatnich wpisach to chyba powinnam przebranżowić bloga. Pomysł był na poczatku, że to będzie bardziej robótkowy. I tak było z małymi odskokami. Potem i głównie nic i budowa, budowa, budowa. A teraz to jakieś z kamerą wśród zwierząt :) Ale co tam....
Mogę tak stać w oknie i je obserwować..... Lubię to.... I to też....
A wczoraj udało mi się uchwycić i innych gości.
No dobra, a i jakieś robótki też się znajdą - choć też zwierzakowo :)
I marzy mi się taki domek dla owadów ( zdjęcie z netu - namiary zgubiłam )
Ale to może potrwać.... bo o zwykły karmik nie moge się doprosić.

niedziela, 5 lutego 2017

Zanudzam

Zanudzę Was - znowu niedzielna kawa w towarzystwie czworonogów..... co prawda zaokiennych, ale jakże cudnych.
A kawę w dniu dzisiejszym sponsorują dodatki....... i niekoniecznie jest to reklama
I kubeczkiem zaklinam wiosnę. No i drga w sprawie robótek........
I kurczaczki...... zaczynam coraz bardziej tęsknić do jakiegoś domowego czworonoga.