:)

Ponoć nic nie robię......

niedziela, 12 lutego 2017

Kolejna zmiana????

Patrząc po ostatnich wpisach to chyba powinnam przebranżowić bloga. Pomysł był na poczatku, że to będzie bardziej robótkowy. I tak było z małymi odskokami. Potem i głównie nic i budowa, budowa, budowa. A teraz to jakieś z kamerą wśród zwierząt :) Ale co tam....
Mogę tak stać w oknie i je obserwować..... Lubię to.... I to też....
A wczoraj udało mi się uchwycić i innych gości.
No dobra, a i jakieś robótki też się znajdą - choć też zwierzakowo :)
I marzy mi się taki domek dla owadów ( zdjęcie z netu - namiary zgubiłam )
Ale to może potrwać.... bo o zwykły karmik nie moge się doprosić.

6 komentarzy:

  1. Cudności... można się zapomnieć oglądając takie widoki za oknem...
    Domek fajny... może przywiozę Ci patyków grubszych i cieńszych na podobne cudo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kasieńko wpadaj na tą poranną kawę :)

      Usuń
  2. Uwielbiam te Twoje sarenki i zazdroszczę tych porannych wizyt :)

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu :) nie wiem co będzie jak się przeniosą gdzieś :) wyczekiwanie na te poranne wizyty to już nawyk :)

      Usuń
  3. Śliczne sarenki, przyjemnie popija się kawę w takim towarzystwie. Ja mam za oknem głównie stadka ptaków i różnej maści koty sąsiedzkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty też łażą i straszą tych skrzydlatych :)

      Usuń