Moje nicnierobienie

sobota, 29 lutego 2020

Nowy haft na Nowy Rok #2

›
Poprzedni wpis zakończyłam na takim etapie: Zaczęłam dalej haftować i..... pomyłka, źle odliczona odległość, prucie - wiem bez niego się ni...
10 komentarzy:

SAL na jesienne wieczory i.... #6

›
Łomatkoicórko..... to już połowa zabawy? Fajnie by było mieć połowę obrazka wyszytą.... No ale cóż.... proza życia dopada.... Możliwości wys...
2 komentarze:

UFO-ki #2

›
Chyba zbyt pochopnie podałam aż tyle UFO-ków. Nie skończyłam jednego małego obrazka :( , to gdzie reszta...... No ale jakieś pojedyncze xxx ...
2 komentarze:
piątek, 31 stycznia 2020

UFO-ki #1

›
Taki widok był przedstawiony zanim postawiłam pierwsze xxx w zabawie.... Ilość xxxx "oszałamniająca" raczej nie jest. Ale.... do...
12 komentarzy:

Nowy haft na Nowy Rok 2020 #1

›
Oj..... łatwo nie było.... Niewiele brakowało, że już na samym początku haft stałby się UFO-kiem. Wzór ściągnięty z Ali, przez chińskie pają...
12 komentarzy:
niedziela, 26 stycznia 2020

SAL na jesienne wieczory #5

›
Na blogu u Kasi pojawiło się kolejne podsumowanie zabawy. Można popatrzeć jak z wyzwaniem radzą sobie inne uczestniczki zabawy. Oj... blado...
9 komentarzy:
poniedziałek, 6 stycznia 2020

Nowy haft na Nowy Rok 2020 #1

›
I znowu dałam się namówić :) Ani Skoro kontynuacja zabawy to i obrazek wybrany jest w jakiś sposób kontynuacją ........ serii botanicznej...
14 komentarzy:
sobota, 4 stycznia 2020

UFOK-owy rok - zgłoszeniowy

›
No i skusiłam się...... Kasia ponoć ma hafciarskie ADHD, niestety ja takowego nie posiadam więc u mnie UFO-ków ogrom. Dla niewtajemniczony...
11 komentarzy:
środa, 25 grudnia 2019

SAL na jesienne wieczory #4

›
Oj ciężko, bardzo ciężko z krzyżykami.... Opornie .... ale x do x, po parę xxxx i odrobinka niebieskości wskoczyła na kanwę. Jak tak dalej p...
6 komentarzy:
sobota, 14 grudnia 2019

Podsumowanie - Nowy haft na Nowy Rok

›
Zabawa zabawą ale w sumie to dumna jestem z siebie bo..... ukończyłam obrazek. A u mnie to wyczyn. Z reguły niestety zostają UFOki. Dzięki ...
5 komentarzy:
sobota, 7 grudnia 2019

Nowy haft na Nowy Rok #12

›
A wydawało mi się że skończyłam.... a tu się okazało że jednak nie :) Zabrakło 1 supełka ( u mnie malutkiego x ) Ale już jest
3 komentarze:
środa, 20 listopada 2019

SAL na jesienne wieczory #3

›
Ciemność i jesienne szarugi w moim przypadku nie za bardzo pozwalają na xxxxx. A do tego jak dojdzie brak tego ulubionego miejsca na xxxx t...
2 komentarze:
niedziela, 17 listopada 2019

Nowy haft na Nowy Rok #11

›
W sumie to mogę napisać że #11 i #12. Zawirowania w pracy, zawirowania domowe, latanie po lekarzach z dziadkami, szukanie na cito wizyt u le...
13 komentarzy:
niedziela, 3 listopada 2019

SAL na jesienne wieczory #2

›
U mnie to raczej SAL na sobotnio - niedzielne poranki. I to pod warunkiem, że w miarę jasno jest. Bo ja dalej szukam odpowiedniego miejsca w...
6 komentarzy:
piątek, 4 października 2019

Kolejna zabawa

›
Urzeczona haftem postanowiłam zgłosić się do zabawy u Kasi Od jakiegoś czasu szukałam coś w podobnym temacie.... maszyna, szycie, patchwork...
7 komentarzy:

Nowy haft na Nowy Rok #10

›
powoli, ale do końca wcale nie tak daleko. Choć nie ukrywam, że zostało chyba najgorsze.... ale co tam, dam radę :)
9 komentarzy:
sobota, 7 września 2019

Nowy haft na Nowy rok #9

›
Oj malutko krzyżyków powstało. Niestety prym wiodło przetwórstwo..... Ale jest nadzieja na skończenie w terminie obrazka. W sumie to został...
7 komentarzy:
niedziela, 4 sierpnia 2019

Nowy haft na Nowy Rok #8

›
Coś ostatnio na blogu tylko ta zabawa :) no bo w sumie tylko w tym temacie coś się dzieje. Reszta to ogród albo lepiej to ujmując teren wokó...
8 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

justa35
Ponoć nic nie robię :)
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.