:)

Ponoć nic nie robię......

niedziela, 22 września 2013

Spacerkiem po......

Lanckoronie. Cudnie, klimatycznie, spokojnie......
Nawet byłam w małym muzeum
I wdrapaliśmy się by zobaczyć ruiny zamku

12 komentarzy:

  1. Po pierwszym zdjęciu myślałem, że wdrapujemy się od strony jeziora na Gyvelhojen, rzeczywiście klimatycznie, pakupiła naparstek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiu niestety naparstków nie mieli - nad czym ubolewam.
      Z chęcią bym się wdrapała tą uliczką w Viborg-u

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. A bukiecik w muzeum dostałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie :(
      ale i tak wyprawa fajna

      Usuń
  4. a............ nie wiem gdzie to..............? Ale widzę jakieś aniołki w muzeum:)!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod Krakowem. A aniołków tutaj jest więcej

      Usuń
  5. Piękna ta Lanckorona, oj warto tam pojechać. Dzięki za zaprezentowanie zdjęć i krótką relację. Pozdrawiam serdecznie i jesiennie.Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę urokliwa, niewielka miejscowość. Taka z duszą. :)

      Usuń
  6. Napawa spokojem tak sielski widok...

    OdpowiedzUsuń
  7. Udane zdjęcia! Lanckorona jest urocza. :) Pozdtawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak to urocze miejsce :) Pozdrawiam

      Usuń