Moje nicnierobienie
czwartek, 30 kwietnia 2020
UFO-ki #4
›
Radość mnie ogarnia, bo po 5-6 latach udało mi się ukończyć herbaty. Teraz oprawa i dołączy do kawek. Poprzednie podsumowanie #3 Udało się ...
8 komentarzy:
środa, 29 kwietnia 2020
Nowy haft na Nowy Rok #4
›
Koniec miesiąca się zbliża, żeby dopełnić formalności udziału w zabawie :) prezentuję: Poranki sobotnio - niedzielne i jakieś poranki z p...
7 komentarzy:
sobota, 18 kwietnia 2020
SAL na jesienne wieczory i ..... #8
›
Kolejne krzyżyki za mną. Powoli do przodu bo troszkę ogród przeszkadza w haftowaniu. Ale jakoś trzeba podzielić ten czas na wszystko.... jed...
4 komentarze:
środa, 15 kwietnia 2020
coś innego niż haft
›
Ostatnimi czasy bloga zdominował haft i do tego głównie z zabaw blogowych. I tak jest go niewiele... A przyczyną odciągania mnie od haftu i ...
7 komentarzy:
środa, 1 kwietnia 2020
Nowy Haft na Nowy Rok #3
›
Kurczaczki.... mały poślizg z publikacją .... Może zostanie mi wybaczone. Zawirowania z koroną doprowadziły do dziwnego tempa życia i obowią...
5 komentarzy:
sobota, 21 marca 2020
SAL na jesienne wieczory i .... #7
›
U Kasi pojawiła się piękna maszyna. Elunia już swoją ukończyła. A u mnie bardzo mało przybyło. Jak tak dalej pójdzie to zabraknie mi roku ...
4 komentarze:
sobota, 14 marca 2020
UFO-ki #3
›
Udało się....udało .... ukończyć - o nie jeszcze nie cały haft, ale jego kolejny element. 11 herbatka gotowa. Ostatnio jak prezentowałam ha...
5 komentarzy:
sobota, 29 lutego 2020
Nowy haft na Nowy Rok #2
›
Poprzedni wpis zakończyłam na takim etapie: Zaczęłam dalej haftować i..... pomyłka, źle odliczona odległość, prucie - wiem bez niego się ni...
10 komentarzy:
SAL na jesienne wieczory i.... #6
›
Łomatkoicórko..... to już połowa zabawy? Fajnie by było mieć połowę obrazka wyszytą.... No ale cóż.... proza życia dopada.... Możliwości wys...
2 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer