:)

Ponoć nic nie robię......

środa, 3 października 2012

praca nad......

...... dynią. Wolno ale do przodu.

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to bardzo optymistyczne stwierdzenie.....

      Usuń
  2. A ja zostawiłam swoją "madame"krzyżykową i zawzięcie wzięłam się za chustę. Muszę jeszcze zainwestować w druty na żyłce bo na tych co mam, się zaraz przestanie mieścić...:)Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśne tej chusty troszkę zazdroszczę tzn umiejętności jej zrobienia

      Usuń
  3. Niedługo mnie prześcigniesz! :P

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń