:)

Ponoć nic nie robię......
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2023

To nie tak, że tylko walka z UFO-kami

 No właśnie ..... nie tylko działałam na niedokończonych kiedyś haftach. W zeszłym roku parę haftów rozpoczęłam i co najciekawsze ....... ukończyłam. Raczej nie były to spektakularne wielkościowo hafty.

Ale ukończone 



Oprawione poleciały do dziewczyn z życzeniami świątecznymi.

Był spontan totalny.....

I trochę większy .....

Zaczęłam i .... uwaga..... skończyłam 
Zaczęłam też drugi z tej serii ale z tym mi się nie udało.... I teraz powstaje w ramach tegorocznej walki z UFO-kami. I mam nadzieję że uda się w tym roku dokończyć. Cały czas mnie zastanawia dlaczego jak kupowałam zestawy ( 2szt) to nie kupiłam wszystkich z tej serii? to znaczy jeszcze jednego mi brakuje - z rowerem. Pracuję teraz nad tym:

Udział w zabawach na FB też zaowocował ukończonymi haftami





I to był chyba najlepszy rok z ukończonymi haftami. Biorąc jeszcze pod uwagę ukończone słoneczniki, iryski i sampler zimowy - to jak na mnie - rewelacja.
Ten rok jak na razie z planami nie wygląda źle.... ale to dopiero początek roku, więc........









środa, 12 maja 2021

Zabawy SAL - podsumowanie kwietnia

 Niestety kwiecień nie zaowocował zbyt dużą ilością krzyżyków w zabawach 😔😔

UFOk nie dostał żadnego xxxx

Troszkę udało się podziałać w irysie


Hafcikowi towarzyszy nowy nabytek - też iryski - łapacz igieł :)
i teraz w maju obawiam się również że powstanie nikła ilość krzyżyków - ogród to się teraz dzieje. 
No i przypomnienie z jakiego pułapu startowałam w kwietniu





niedziela, 8 grudnia 2013

hmmmmm......... kolejne wspólne wyszywanie

Projekt tajny - nie tajny. SAL herbaciany. Skoro kawki juz są to czas na herbatkę. Miałam to szczęście że należę do znajomych Dagi i załapałam się do grona wyszywających. Jest parę warunków do spełnienia i dobrze. A to moje poczynania w temacie tego Sal-u
Rameczka już jest. zdecydowanie szybciej ją się robiło niż tą w kawkach. Teraz już tylko pozostaje czekać na pierwszy wzorek. I mam nadzieje że dam rade wyszyć wszystkie 12 w wyznaczonych terminach.

poniedziałek, 4 listopada 2013

Już za chwileczkę .......

...... już za momencik ..... koniec. Ale jeszcze nie I tak Tusal 2013 w listopadzie wygląda tak
Zaglądając do niteczek kto zgadnie jaki obrazek był wyszywany? Podpowiem
Przedostatni obrazek w zabawie u Hanulka. Grudzień do wyszycia, a od stycznia ( nie wytrzymałam i zapisałam się) kolejne wspólne wyszywanie tym razem u Dagmary - 12 herbatek :)

wtorek, 1 października 2013

Witam październik

Wyszywanie obrazka skończone. Brakuje mi tylko maleńkich (naprawdę maleńkich) zielonych guziczków. No cóż bez nich też może być. No i zostały jeszcze tylko 2 obrazki do wyszycia i co? zgłosiłam się do kolejnego wspólnego wyszywania. Ale o tym innym razem. I chyba mogę się pochwalić i być (choć troszkę) dumna z siebie. Zaczęłam szaliczek (chusta to za wiele jak na moje umiejętności) Do tego mały ażurek na nim będzie :) po raz pierwszy w moim wykonaniu.
Dzięki Iwonce która nauczyła mnie ciut więcej niż prawe, lewe; Ani, która podesłała namiary na bloga z instrukcją próbuję, próbuję......

niedziela, 29 września 2013

Normalnie nienormalne......

Bo ja raczej na drutach nie robię, a tu takie przygotowania.......
Tak zachwyciły mnie chusty robione przez dziewczyny, że postanowiłam...... nie, nie chustę bo za chuda w uszach jestem, ale może choć szaliczek się uda. Może. Poza drutami wyciągniętymi z czeluści, igiełka też potrzebna bo kolejny znaczek Sal-owy trzeba zrobić.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Kwiecień

Tak..... kwiecień, ale tylko na kolejnym obrazku Troszkę krzywo przykleiłam do tekturki, no cóż ręczna robota....... nasrępne może będzie równe. Za oknami regularna zima. I w związku z zawirowaniami pogodowymi, zasypanym totalnie w piątek Krakowem, zmieniły się nam plany wyjazdowo-świąteczne. Zostaliśmy w domu. Szybkie zakupy, szybkie przygotowania i się udało. Nawet babkę upiekłam..... (ja nie ciastowa totalnie jestem.....) Ozdoby wielkanocne też zagościły. A dzisiaj Lany - stop - rzucany śnieżkami Poniedziałek. WIOSNY mi się chce........

czwartek, 21 marca 2013

Mam cichą nadzieję, że pomimo, że (prawie) nic tu się nie dzieje to czasem ktoś zagląda...... Skoro wiosna trochę się ociąga z nadejściem postanowiłam zaprosić ją do domu. Mój wiosenny parapet prezentuje się tak Robótkowo - lasek poszedł w las na razie....... trzeba było zabrać się za kolejną kartkę z kalendarza

niedziela, 3 marca 2013

marzec

No właśnie - marzec....... Udało się wydziergać w terminie. Co prawda za oknem już coraz bardziej wiosennie, a ja pokażę kawałek zimy :) Po prostu to było cudne........

środa, 30 stycznia 2013

Chociaż trochę krzyżykowo

Ja wiem, że poganiam czas. Ale skoro luty już powstał, to czas zabrać się za kolejny miesiąc. Początki marca
Ale przecież nie da się tylko jednego haftu mieć pod ręką

poniedziałek, 14 stycznia 2013

SAL L.K. 2/2013

Udało się z lutym. Już zrobione wszystkie krzyżyki. Tylko dalej brak konkretnej koncepcji co z tym zrobić.

niedziela, 30 grudnia 2012

Słaba silna wola......

Hania jest świetną "kusicielką". Skusiłam się na to
Zabawa na cały rok. Mam nadzieję, że uda mi się wyszyć jeden obrazekprzez 1 miesiąc. No zobaczymy. Bo ostatnio życie skutecznie zmienia moje plany.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Dynia ukończona. Jeden UFO-k ukończony. Teraz chyba czas zabrać się za kartki świąteczne.
Od listopad 2012

piątek, 26 października 2012

Dyńka

Dalej dzieje sie dynia..... Powoli, powoli strasznie wolno.... ale została już tylko zieleń do wyszycia. I poczyniłam małe zakupy w Skrapińcu

piątek, 19 października 2012

Jesiennie kolorowo

Kolorowo i to jak. Na razie jesień nas troszkę rozpieszcza. I dobrze - słoneczka nigdy dość. Jesiennie w haftowaniu - dynia na tapecie cały czas
I właśnie za chwilę zaczną się schody..... mam fatalny wzór jeśli chodzi o kolor zielony. Nic prawie nie widać. mam tylko nadzieję że z tego powodu nie zaprzestanę haftowania dyni. No i małe przygotowania do świąt

środa, 26 września 2012

UFOk

Środa - czas na prezentacje pracy ufokowej (niedokończonej, dawno zaczętej, zapomnianej.... ) U mnie na pierwszy ogień poszła dynia zawijaskowa z zaległego SAL-u jesiennego. Mam już - dopiero tyle
Jeszcze ponad połowa przedemną. Ale co tam - kiedyś skończę. I imieninowo ........
Takie śliczności dostałam.

czwartek, 20 września 2012

Postanowiłam dołączyć

Tutaj można dowiedzieć się więcej Trochę tych UFO-ków u mnie jest. Może ten SAL zmobilizuje mnie do dokończenia różnych niedokończonych prac. Prym wodzą różne dzieła krzyżykowe. Jednego UFO-ka juz zaczęłam dziergać - dynia. Środa minęła, więc okazanie będzie za chwilę.

niedziela, 27 maja 2012

urodzinowo????? jeszcze nie

Czerwcowo - na pewno..... urodzinowo - też trochę..... z uwielbienia - jak najbardziej Zabawię się i Was też zapraszam do zabawy w Sal truskawkowy. Szczegóły TUTAJ