:)

Ponoć nic nie robię......

środa, 8 kwietnia 2015

Poświątecznie?????

Ja prawie nie zauważyłam że były jakieś święta. Głowa zajęta innymi sprawami..... i okazało się że to święta już są. Szybkie zakupy, szybkie minimalistyczne ozdabianie domu. Ale była nawet babka :) upieczona własnoręcznie - i to jest wyczyn w moim wydaniu
Na parapecie stadko
A gości wita wianuszek (ten to dopiero minimalizm)
Jeszcze pochwalę się moim balkonowym oczarem - kwitł w tym roku jak oszalały

8 komentarzy:

  1. Śliczne dekoracje! Najbardziej zauroczyły mnie króliczki i wieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczar kwitnie Ci na balkonie?:)))podziwiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) śmiejemy się że mam oczara balkonowego. Cieszę się że przetrwał zimę w doniczce :)

      Usuń
  3. My nawet nic nie piekliśmy - wszystko kupowane, jak zwykle zresztą. W końcu przecież nie to jest najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie posiłki są najważniejsze.......
      ale to taka babka z sentymentem była
      Teściowa zawsze piekła....... tym razem trzeba było samemu...... a dzieciaki uwielbiają (łomatko... jakie dzieciaki.... stare konie :) )

      Usuń
  4. Wyrobiłaś się ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym wyrobiłaś to szumnie powiedziane......
      ale jak powiedziała Ania - nie to jest najważniejsze
      Buziole

      Usuń