:)

Ponoć nic nie robię......
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 kwietnia 2023

UFO-kowy rok 2023 - podsumowanie marca

 Powoli do przodu, pomiędzy innymi haftami, pomiędzy ogrodem, pomiędzy chęcią - niechęcią...........

Powstaje.
Raczej mało spektakularnie, ale jest........


niedziela, 5 lutego 2023

To nie tak, że tylko walka z UFO-kami

 No właśnie ..... nie tylko działałam na niedokończonych kiedyś haftach. W zeszłym roku parę haftów rozpoczęłam i co najciekawsze ....... ukończyłam. Raczej nie były to spektakularne wielkościowo hafty.

Ale ukończone 



Oprawione poleciały do dziewczyn z życzeniami świątecznymi.

Był spontan totalny.....

I trochę większy .....

Zaczęłam i .... uwaga..... skończyłam 
Zaczęłam też drugi z tej serii ale z tym mi się nie udało.... I teraz powstaje w ramach tegorocznej walki z UFO-kami. I mam nadzieję że uda się w tym roku dokończyć. Cały czas mnie zastanawia dlaczego jak kupowałam zestawy ( 2szt) to nie kupiłam wszystkich z tej serii? to znaczy jeszcze jednego mi brakuje - z rowerem. Pracuję teraz nad tym:

Udział w zabawach na FB też zaowocował ukończonymi haftami





I to był chyba najlepszy rok z ukończonymi haftami. Biorąc jeszcze pod uwagę ukończone słoneczniki, iryski i sampler zimowy - to jak na mnie - rewelacja.
Ten rok jak na razie z planami nie wygląda źle.... ale to dopiero początek roku, więc........









poniedziałek, 2 stycznia 2023

UFO-kowy rok podsumowanie całego roku

 Kasia z Krzyżykowe szaleństwo zorganizowała po raz kolejny zabawę w UFO

A że jestem posiadaczką i niezastąpioną twórczynią UFO-ków ( bardzo zdolna jestem pod tym względem) miałam okazję powalczyć z tymi które można by było wysadzić w kosmos......

Zgłoszenie poszło ...... tutaj ......

I ku mojemu największemu zdziwieniu i niedowierzaniu do tej chwili, poleciały w kosmos wszystkie 3 UFO-ki zgłoszone do zabawy.

Irysy poszły z rozpędu...... krzyżyki ukończyłam jeszcze w styczniu, ale te na B. mnie pokonały. Walka była bardzo nierówna i długa. Ukończone pojawiły się w podsumowaniu czerwca i lipca.
 
Banerek świąteczny udało się dokończyć i przedstawić w podsumowaniu września


I moja zmora od lat...... wielu. już miała być rzucona w kąt tak na zawsze..... ale
wysłałam w kosmos słoneczniki o czym poinformowałam w podsumowaniu października.



Fajnie, że Kasia zorganizowała kolejną edycję UFO-kowej walki. Coś się znajdzie i na tą edycję 
Bardzo, bardzo dziękuję Kasi za zabawę choć dla mnie jakimś dziwnym trafem jest to niesamowita mobilizacja do ukończenia haftów. 




poniedziałek, 5 grudnia 2022

UFO-kowy rok 2022 - podsumowanie listopada

 W sumie to jakieś podsumowanie jest....

Tak prawdę powiedziawszy to w tym miesiącu nie postawiłam żadnego xxx na haftach zgłoszonych do zabawy tegorocznej....... bo sprawdziłam i się okazało, że udało mi się wykończyć UFO-ki ( oczywiście tylko, albo aż - te zgłoszone w tegorocznej edycji zabawy)

Irysy


Świąteczy baner? 


 i największy albo jak kto woli najdłużej istniejący UFO-k - słoneczniki


Nawet nie wiecie jak się cieszę, że pokończyłam choć te 3 obrazki. 






środa, 2 listopada 2022

UFO-kowy rok 2022 - podsumowanie października

 no cóż mogę napisać, że samej mi trudno uwierzyć w to co się stało?





Jaram się jak nie wiem co, udało mi się dokończyć haft rozpoczęty.... nawet nie pamiętam kiedy.... ale dawno, dawno temu.
W końcu na słonecznikach postawiłam ostatnie xxxxx.
Niestety nie do końca jest wszystko OK.
W związku z pewnymi błędami i długim czasem wyszywania, kanwa jest trochę sfatygowana. Nawet pranie jej nie pomogło. ale chyba odpuszczę sobie zamartwianie się z takiego powodu..... 


I tak poza planem przerywnik....











niedziela, 2 października 2022

UFO-kowy rok 2022 - podsumowanie września

 


Powoli kolejny UFO-k ma szansę być ukończony. Kanwa wymiętolona, wymęczona, ale w końcu kiedyś uzyska odpowiednią oprawę.

I ....... tadam..... słoneczniki
Ciekawe czy uda mi się do końca tej zabawy skończyć xxxxxx?
A już chodzi za mną kolejny haft. 



piątek, 2 września 2022

UFO-kowy rok 2022 - podsumowanie sierpnia

 Miał być urlop, miało być szaleństwo krzyżykowe..... i było szaleństwo ale słoikowe.....

No cóż tak to bywa w sezonie "ogórkowym".

Patrząc na zmagania innych dziewczyn w zabawie - walki z UFO-kami to czasami tak po cichutku zazdroszczę tych tysięcy xxxxx i się zastanawiam - jak, jak to jest możliwe. Ja wiem, że wyszywam powoli, ale że aż tak?

Irysy ukończone... co by tu dalej.... padło na wzorek z bardzo dawnej zabawy u Mysi. Dla ochłody w upalne dni - zimowo.....





Teraz "uśmiechają" się do mnie słoneczniki..... ale cały czas się zastanawiam, czy warto kończyć....
Kanwa masakrycznie brudna, 14ct ( bo wtedy na takich wyszywałam), mam wrażenie że mulinki DMC pozmieniały trochę kolory (wyblakły?). Jedynym plusem jest to, że lubię słoneczniki....


piątek, 5 sierpnia 2022

UFO-kowy rok 2022 - czerwiec i lipiec

 Zupełnie nie wiem jak to się stało, że umknął mi miesiąc.....

Jeden UFO-k udało się ukończyć - irysy,

W sumie to w połowie czerwca już miałam ukończony haft, zostało wtedy pranie prasowanie.... i zapomniałam wstawić posta na bloga.

Więc znalazło się w podsumowaniu lipca

Tak się prezentują irysy

A tutaj efekt po odłożeniu igły.....
I parę detali tych wymęczonych choć dających ten efekt wow



Teraz ciężko mi się zabrać za kolejnego UFO-ka, bo działam z nowymi haftami i kombinuję, żeby nie stały się  ufokami






czwartek, 2 czerwca 2022

UFO-kowy rok 2022 - maj

 wykończą mnie te na B. zanim ja wykończę obrazek 😏

Malutko kresek przybyło.... ale nawet nie wiem czy ktoś coś wypatrzy....

Tyle na obecną chwilę jest.....
 Następne zdjęcia  pokażą raczej gdzie jeszcze brakuje konturów 

 W sumie to już mniej niż więcej..... ale i tak łatwo nie będzie.





piątek, 1 kwietnia 2022

UFO-kowy rok 2022 - marzec

 Oj jakże ubogo wyszło to kończenie irysów....... powstało raptem parę kresek. Ale to jest wyczyn jak dla mnie. 




Nie wiem jak ogarnę kontury w kwiatku wyszywanym 2 nitkami 😱



sobota, 5 lutego 2022

nie tylko sal-e

 Lekko zmęczyła mnie pikseloza i kontury w irysach. Ale dzięki temu rozpoczęłam nowy haft, tak wiem, nie powinnam - najpierw pokończ zaczęte hafty.......


Nawet nie pytajcie jak długo leżał w zakamarkach szuflady i czekał na swoją kolej. Czeka jeszcze drugi w podobnej stylistyce. A z tego co pamiętam był jeszcze jeden - ale dlaczego go nie kupiłam to nie wiem....





I działamy dalej.