:)

Ponoć nic nie robię......
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal sosnowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal sosnowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2014

Koniec

Nie, nie..... to bardzo pozytywny koniec Lasek wisi na ścianie. I nawet nie musiałam truć mężowi o powieszenie go :) I wiecie co? Może to nie wypada, ale podoba mi się. i jaszcze skończona 3 herbatka
8 marca były kwiaty, było spotkanko ze znajomymi. A dzisiaj 10 marca i Dzień Meżczyzny
Panowie - kochających kobiet

niedziela, 2 marca 2014

Drzewa posadzone........

Te moje krzyżykowe, o drzewo i dom to już niech mauż się martwi. Oprawione. Trochę ściany będą potrzebować 33cm na 94cm. No i chyba chwilę poczekają na swoje miejsce na ścianie, dlatego na razie jeszcze w otulinie foliowej ale to dla bezpieczeństwa. A i jeszcze w międzyczasie inne krzyżyki powstają I wiosna chyba powolutku wyłazi z ukrycia

niedziela, 13 października 2013

Robótkowo, jesiennie, kolorowo, szaro......

Już, już prawie byłby kolejny UFO-k ale się zawzięłam
Na obecną chwilę jest nawet ciut więcej. Ale, ale coś czuję (tak jest zawsze....) że zabraknie mi muliny na dosłownie parę krzyżyków. Na drutach przybyło bardzo niewiele szaliczka. Jednak na pierwsze wydziwianie na drutach to chyba przegięłam z tym oczkiem przekładanym...... Jesiennie, kolorowo - cudnie......
I szaro.... akurat z tej szarości to jestem mega zadowolona. toż to w końcu jakiś postęp...... Jeszcze dalej omiatamy papierologię w tym względzie, ale prą na działce jest. Yupi. :)

poniedziałek, 9 września 2013

Po jakimś czasie ( za długim..... ) zabrałam się znowu za lasek. Prawie, prawie, prawie kolejne drzewo urosło - brakuje parę krzyżyków. Jutro powinny sie pojawić już na kanwie. A może i zwierza????
A tak w ramach ćwiczenia matce silnej woli ( której brak :) ) córa upiekła pyszne ciasto marchewkowe. Pycha.
No i jak tu trzymać dietę ja się pytam........

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Podrośnięty lasek i przerwa - brak mulin.
A to co do tej pory powstało wygląda tak

czwartek, 13 czerwca 2013

Kopa potrzebuje

I to porządnego kopa. Niewiele się dzieje. Pogoda - do dzisiaj - masakra. Kwiaty na balkonie jeszcze chwilę a zamieniły by się w rośliny wodne. Przy okazji zostały nieźle potraktowane gradem. Ale słonko może je wyleczy choć troszkę.
Robótki też jakoś opornie idą. Las w lesie, maleństwo piaskownicowe jakieś......
No i przebieg - właśnie wczoraj mignęła 20.
20 lat wspólnego brnięcia przez życie. Dostałam cudny bukiet róż. (bać się czy nie????)

piątek, 10 maja 2013

Stres, pogoda i nicnierobienie

Od początku - stres...... Wiem, zupełnie nie potrzebny. Rozum swoje, a emocje i tak silniejsze. O co chodzi? Matura córy. Wiem, wiem..... bedzie dobrze - musi być dobrze. Pogoda pozwala na spacery i działania ogródkowe. Jak wiecie takowego nie mam więc pojawiają się kolejne doniczki na balkonie. I nicnierobienie.......... Kolejne drzewo urosło przez ten czas.....

środa, 24 kwietnia 2013

dalej sadzę....

Ogródek balkonowy powiększa się o kolejne doniczki z kwiatkami Posadziłam też choinkę małą i zaczęłam sadzenie drzewa. I tak zaczęłam kolejną - 3 - kartkę w SAL-u sosnowym

środa, 17 kwietnia 2013

Lasek rośnie powoli, bardzo powoli Przerywniczek - przy współudziale eFki powstanie woreczek dla córy A tak w ogóle dopadło mnie nicnierobienie.

piątek, 15 marca 2013

Las rośnie powoli - 1

Chyba każdy wie ze szkoły, że lasy rosną powoli (dla przypomnienia - płoną szybko....). I mój las nie odbiega od normy, powoli pnie się do góry. Mam tylko nadzieję, że dobrnę do końca w miarę rozsądnym czasie, bo czeka na mnie jeszcze jeden las (sal na FB). To tak na dobry początek...... bo tych drzew, lasków jest całe krocie. Taaaaa tutaj plany na nowe obrazki a UFO-ki czekają, czekają na swój czas...

niedziela, 3 marca 2013

SAL sosnowy

No i kolejnaa zabawa w toku. gnieszka bardzo skutecznie namawiała....... No i jak sie tu nie ugiąć????? Toż te lasy RP są po prostu cudne. Żebym to ja wiedziała jak wstawić banerek na boczny pasek......... Oryginał wygląda tak - A oto moje skromne początki - Wybór padł na kanwę ekri, o ile dobrze pamietam to 16, mulina DMC 610. Cos mi sie wydaje, że trochę czasu mi zejdzie na wyszycie :)