:)
Ponoć nic nie robię......
środa, 5 września 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 7
No i zobaczymy..... kartka zrobiona chwilę temu.... ale jakoś z głowy mi wyleciało że to już wrzesień......
piątek, 3 sierpnia 2018
przygotowania do świąt?
Wychodzi na to, że tak. Ale na razie tylko w sferze kartkowej. Na szczęście...... Oprócz karteczek z zabawy u Uli ( jest szansa, że będzie ich 12) będzie też parę haftowanych. Na razie przygotowania w najważniejszej kwestii - hafciki :)
Mały proces twórczy też został udokumentowany :)
Powstały też inne kartki, na różne okazje.
Troszkę w sumie się tego nazbierało..... a mnie się wydawało, że ja nic nie robię :)
wtorek, 31 lipca 2018
Zabawa w kartkowanie vol 7
No tak.... ostatni dzień lipca.... a ja dopiero teraz. Ale zdążyłam z terminem zabawy w Kulskowie
a mapka na podstawie której robiłam moją karteczkę prezentuje się tak
Zmieniłam troszkę kształt, ale myślę że da radę :)
poniedziałek, 30 lipca 2018
i znowu rewolucja budowlana i ogrodowa
Rewolucja budowlana wokół domu..... zachciało się mi tarasu - i jak to zwykle u mnie - totalny kompromis.... ja chciałam taras drewniany. Mam taras z kostki.... No cóż.... kawę i tak będę pić na tarasie :)
I zachciało się nam chodniczków ... I jak na razie to totalny bałagan wyszedł wokół chałupy.... choć i kostki trochę też już jest.
Z tarasem jest ciekawie.... najpierw był basen, a skończyło się na plaży
W międzyczasie musiałam otworzyć małą przetwórnię..... nawet nie przypuszczałam, że mój ogródek warzywny tak się popisze......
Nawet przez myśl mi nie przeszło, że ja zrobię tyleeee przetworów.
A i robótkowo też coś tam się działo, ale o tym za chwilę.
sobota, 30 czerwca 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 6
Oj .... to było wyzwanie..... niby prosta, ale jak do tej pory miałam największy problem z tą mapką. Ale coś udało się wykombinować :)
po raz 6 udało się wyrobić w czasie i podlinkować
I znowu leciutko przekręcona :)
niedziela, 17 czerwca 2018
Ogródkowo
Ogródek i działka zabiera w tej chwili niemal cały wolny czas. ( o internecie przemilczę )
Ale się dzieje. Aż dziwne, bo ze mnie ogrodniczka raczej nie jest.... ale Matka Natura sobie doskonale sama radzi :)
Choć mimo zaawansowanych prac ogrodowych udało się wykonać jakieś małe rękoczyny :)
I grzeszę takimi śniadaniami - czasami :)
niedziela, 27 maja 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 5
Kolejny etap zabawy w kartkowanie prawie zapomniany byłby. Ale po kawie :) się przypomniało, że to za chwilę już czerwiec a ja zaległości majowe mam.
Udało się poczynić
Kartka jedna, ale na żadnym ze zdjęć nie udało mi się uchwycić 100% koloru. Choć na tym pierwszym chyba najbliższy prawdy. No i mapka na bazie której wesoła twórczość się inspirowała :)
No to teraz szaleństwo na Waszych blogach
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



















































