:)
Ponoć nic nie robię......
czwartek, 26 kwietnia 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 4
Czyli spotkanie z kartką kwietniową.
Mapka mi się przekręciła :) i taka karteczka powstała
No to teraz mogę pobuszować po Waszych blogach i podziwiać karteczki zrobione na wyzwanie kwietniowe :)
niedziela, 11 marca 2018
wtorek, 6 marca 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 3
Kontynuując zabawę poszłam za ciosem i zrobiłam karteczki na podstawie mapki którą przygotowała Ula
Kartka przez Nią przygotowana jest cudna.... i te kolorki i grafika....
U mnie już nie będzie tak cudnie. Ale powalczyłam z wyzwaniem. I oto udało mi się stworzyć coś takiego.....
Tylko przekręciłam ją trochę dostosowując do grafiki jaką posiadałam. A skoro już papiery wyciągnięte..... to powstała podobna....
A skoro mapka uniwersalna a inne święta się zbliżają to
I małe podsumowanie :)
Teraz czeka mnie czekanie na karteczki stworzone przez inne dziewczyny. I jak mniemam po raz kolejny powstaną cudne prace. I niezmiennie mnie zadziwia różnorodność kartek jakie powstają w ramach jednej - tak - jednej mapki.
niedziela, 25 lutego 2018
Zabawa w kartkowanie vol. 2
Tym razem zdecydowanie dłużej mi zeszło z kolejną karteczką w zabawie U Uli
Chyba polubię mapki :)
Na lutową karteczkę Ula zaproponowała taką mapkę
Dość dosłownie ją potraktowałam.
I będę mało skromna, ale....... podoba mi się.
I tym razem nie poradziłam sobie z wymyśleniem kartki wg. tej mapki na Wielkanoc. Ta gwiazda trochę mi nie pasuje. Wiem, wiem..... mogę zmienić na jajko, ale dla mnie to już nie będzie to. Albo.... jeszcze pomyślę :)
A teraz czeka mnie nadrabianie zaległości w oglądaniu blogów innych uczestniczek zabawy. Bo nie chciałam wcześniej zaglądać coby mieć własny pomysł na kartkę :)
W tym roku takie widoki to ogromna rzadkość> Czy u Was też tak mało słońca jest? Więc jak się pojawia to cykam, cykam......
No tak ja tu o tym że mało słońca a raz mieliśmy 3. jedno normalne i 2 malutkie :)
Zwierzaki zaczęły się pojawiać częściej.
Raz byłam świadkiem jak lis - tak lis, szedł za stadem saren. Polował? :) ale był co chwila odganiany.
Trochę więcej czasu - nie muszę uczyć się angielskiego....... no więc parę drobiazgów powstało.
No i jak to tak ..... bez kotów?
niedziela, 11 lutego 2018
W natarciu - decu
niedziela, 28 stycznia 2018
nadrabiając zaległości
Czas ucieka przez palce. Ciężko go przyłapać....... Trochę czasu upłynęło od ostatniego wpisu, ale plusem jest to że było to w tym miesiącu.
W związku z zakończeniem kursu i egzaminami, które już jutro, mało było czasu na cokolwiek innego niż angielski, którego i tak nie umiem :(
Tak to jest jak człek nie ma zdolności lingwistycznych. I wiek nie ten, i skleroza galopująca...... No cóż...... Ale wspominać będzie co - ludziska świetni.
U kociaków chyba OK. Rosną panny, rozrabiają, tylko coś ostatnio marudzą przy jedzeniu..... Trzeba będzie coś wymyślić...... Oczywiście zdjęcia można im zrobić jak śpią :) Inaczej to - przeciąg. Zanim aparat złapie ustawienia to ich w tym miejscu już nie ma :) dwa żywioły.
I oczywiście Melka pchająca się na mnie jak tylko siądę do kompa. (przepraszam za strój roboczy :) ) Helka z reguły włazi na kolana temuconielubikotów, ale obiecałam, że zdjęcia dowodowego nie wstawię coby jego image nie spadł z "piedestała".
zbliżają się kolejne święta więc parę - dosłownie - xxxxx w tym temacie powstało
I ku mojej radości znowu zaczęły przychodzić sarenki na poranną kawę :) Co prawda już nie pod same okna, ale zdjęcia udaje się zrobić.
sobota, 13 stycznia 2018
Zabawa w kartkowanie
Zgłosiłam się do zabawy..... Robimy karteczki na święta Bożego Narodzenia. Jest szansa, że nie będę zaskoczona, "o to już grudzień i trzeba kartki wysyłać?"
Zabawa u Uli
Ula przygotowała mapkę na podstawie której trzeba było zrobić karteczkę.
Mapka
Moja interpretacja :)
A, że mapka mi się spodobała w swojej prostocie zrobiłam jeszcze jedną - tym razem na Wielkanoc.
Mogę mieć tylko nadzieję, że mój pomysł na ..... jest do zaakceptowania.
niedziela, 31 grudnia 2017
2017/2018
Za takie widoki..........
Wspomnieniowo..... dziewczyny były bardzo pomocne w ubieraniu choinki :)
I w pilnowaniu prezentów :)
Dzięki mojemu prezentowi mogłam zrobić zdjęcie sarenkom - niestety nie przychodzą teraz pod okna
W związku z brakiem robótek jakichkolwiek - uwaga - tadam..... Mela i Hela :)
Nie będzie żadnych podsumowań i planów na przyszły rok, bo........ nie, bo nie......
Ale z wszelkich miar życzę wszystkim......
I jeśli ktoś dotrwał do końca to niech mnie dobije....
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























