:)

Ponoć nic nie robię......

piątek, 5 sierpnia 2022

UFO-kowy rok 2022 - czerwiec i lipiec

 Zupełnie nie wiem jak to się stało, że umknął mi miesiąc.....

Jeden UFO-k udało się ukończyć - irysy,

W sumie to w połowie czerwca już miałam ukończony haft, zostało wtedy pranie prasowanie.... i zapomniałam wstawić posta na bloga.

Więc znalazło się w podsumowaniu lipca

Tak się prezentują irysy

A tutaj efekt po odłożeniu igły.....
I parę detali tych wymęczonych choć dających ten efekt wow



Teraz ciężko mi się zabrać za kolejnego UFO-ka, bo działam z nowymi haftami i kombinuję, żeby nie stały się  ufokami






czwartek, 2 czerwca 2022

UFO-kowy rok 2022 - maj

 wykończą mnie te na B. zanim ja wykończę obrazek 😏

Malutko kresek przybyło.... ale nawet nie wiem czy ktoś coś wypatrzy....

Tyle na obecną chwilę jest.....
 Następne zdjęcia  pokażą raczej gdzie jeszcze brakuje konturów 

 W sumie to już mniej niż więcej..... ale i tak łatwo nie będzie.





wtorek, 3 maja 2022

UFO-kowy rok 2022 - kwiecień

 Walczę - kiepsko mi idzie - ale powoli, mozolnie brnę do końca.

Kontury w irysach - wiem, że to będzie wisienka na torcie, ale opornie idą. Nie jestem w stanie przy nich posiedzieć chwilę dłużej.... Dokończenie obrazka potrwa jeszcze chwilę. 

Teraz jeszcze doszła praca na ogrodzie - choć w moim przypadku ogród to szumnie powiedziane.... raczej to są próby i chęć posiadania ogrodu.






piątek, 1 kwietnia 2022

UFO-kowy rok 2022 - marzec

 Oj jakże ubogo wyszło to kończenie irysów....... powstało raptem parę kresek. Ale to jest wyczyn jak dla mnie. 




Nie wiem jak ogarnę kontury w kwiatku wyszywanym 2 nitkami 😱



środa, 2 marca 2022

UFO-kowy rok 2022 - luty

 Tak się cieszyłam że w styczniu tyle udało mi się zrobić - wszystkie xxxx w irysach. Z tymi na B miało jakoś już pójść i .... jak zwykle.... idzie ciężko. udało się dorobić parę w łodyżkach. 



I chyba trzeba pomyśleć o Wielkanocy. Choć po poprzednich świętach i działalności, a raczej braku takowej, naszej poczty zaczynam się zastanawiać nad sensem wysyłania kartek tą drogą. 

 

sobota, 5 lutego 2022

nie tylko sal-e

 Lekko zmęczyła mnie pikseloza i kontury w irysach. Ale dzięki temu rozpoczęłam nowy haft, tak wiem, nie powinnam - najpierw pokończ zaczęte hafty.......


Nawet nie pytajcie jak długo leżał w zakamarkach szuflady i czekał na swoją kolej. Czeka jeszcze drugi w podobnej stylistyce. A z tego co pamiętam był jeszcze jeden - ale dlaczego go nie kupiłam to nie wiem....





I działamy dalej.



poniedziałek, 31 stycznia 2022

UFO-kowy rok 2022 - styczeń

 Zgłoszone do zabawy u Kasi irysy - zaskoczyły..... i to jak zaskoczyły i mnie również..... Nie wiem co się stało i jak to się stało, ale w sumie już w styczniu udało mi się ukończyć krzyżyki w tym hafcie. Zostały tylko kontury.

Zgłoszenie


I wkurzenie się sama na siebie, że tak powoli mi to idzie...... i poszło xx do xx i....




Nawet rozpoczęłam bitwę z tymi na B.

To będzie wyzwanie.....





sobota, 15 stycznia 2022

Tylko SAL-e? Nie, nie tylko


 Jak by ktoś zerknął na ostatni rok na blogu, to by powiedział, że tylko zabawy były ogarniane i skoro tak to powinnam dać radę ukończyć każdy haft.

Ano nie tylko to się działo..... Życie też nieźle dokopywało po drodze.... Pojawiła się totalna niechęć do wszystkiego, nie tylko do krzyżyków. Był ogród, było dalsze wykańczanie inwestorów.........  to znaczy domu, było tworzenie z papieru ( tu głównie kartki na święta )

I właśnie w temacie kartek.......

najpierw maleńki, sympatyczny hafcik, potem opakowanie go w papier :)









Robinków powstało ok. 10. Jakieś poleciały w świat bez fotki, a pojedyncze oczekują do przyszłych świąt :)
Papier i klej też miały swój mocny akcent w te święta

to mój debiut w tej formie 
A wycinanie elementów ręcznie...... bajka ( do momentu bolących paluchów z odciskami od nożyczek )








 Nie wiem dlaczego nie wszystkie kartki załapały się na sesję zdjęciową....  bo powstało ich troszkę więcej. 
I karteczka, która zajęła mi trochę czasu. była robiona na live na FB.
niestety budowanie kompozycji nie jest moją mocną stroną. 









czwartek, 6 stycznia 2022

UFO-kowy kolejny rok tym razem 2022

 Jakoś tak bardzo płynnie udaje mi się przechodzić z jednej zabawy w drugą - niestety.....

I tak z Nowy haft na nowy rok 2021 magiczną datą 31.12.2021 przeszłam do kolejnej zabawy blogowej w której wysadzamy w kosmos UFO-ki zalegające gdzieś w czeluściach szuflad, tamborków.....

I na całe szczęście Kasia zorganizowała kolejną edycję - już 7 - zabawy. Zgłoszenia do wspólnego posyłania w kosmos niedokończonych haftów - TUTAJ 

Nie pozostaje mi nic innego ...... przedstawiam moje UFO

1. Irysy, które rozpoczęły żywot zabawie u Kreatywnej...... ale nie dałam rady skończyć w terminie....

a udało mi się zrobić tyle



Edycja 
Po uwadze Tereni - i słusznej, trzeba poczynić pewne zmiany w zgłoszeniu. Mam nadzieję, że Kasia nie będzie miała nic przeciwko temu

2. Już raz zgłaszałam ten haft do zabawy ufokowej w 2020. Niestety nie udało się skończyć i dalej zalega w pudle z niedokończonymi projektami - sampler zimowy


W sumie to wcale dużo nie zostało do wyszycia


3. No i wiekowe już słoneczniki......  dopisuję je tutaj bo może to zniweluje totalną niechęć do ich dalszego wyszywania




Biorąc pod uwagę obrót sytuacji - te wzorki będą w planach na ten rok. ( z ogromną szansą na zostanie UFO-kami 😁 jak to u mnie) 

1. 


To dopiero UFO-k ..... Niby jeszcze nie zaczęty, ale zestaw kupiony wieeeeeki temu. Więc chyba status UFO-ka posiada. Ten jak i drugi z tej serii 

2. 


Ciekawi mnie czy uda się dokończyć irysy i choć jeden z tych niezaczętych .....
Oczywiście w między czasie coś na pewno będzie powstawać ( kartki na przykład) choć czasami zastanawiam się czy jest sens wysyłać je pocztą.