A co za tym idzie u zabawa w Magucznym domku.
50 tydzień wyszywania za mną. Jeszcze tylko 2 x 352 znaczki na hafcie. Niestety ostały sie backstitch, a nie palam specjalną miłością do nich. Ale dam radę bo wzór bardzo mi się podoba. Flowers of Paris od dimensions.
Nie mogę się zebrać do przygotowań świątecznych. A powinnam. Na razie udało się przygotować prościutką ozdobę adwentową, bo wieńcem tego nie można nazwać
Powoli i święta się ogarnie 😁
Albo w ostatniej chwili z lekkim nerwem 😉
💜




no brak komentarza tyle czasu żadnego wpisu? BC
OdpowiedzUsuńw sumie bardzo dużo racji..... ciągle obiecuję sobie że nadrobię...... a wychodzi jak zwykle :(
Usuń